Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przydasie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przydasie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 lutego 2013

Wiosna w pigułce



Pogoda mnie wykiwała... Od paru dni obmyślam wiosenną dekorację kuchni, zaplanowałam sobie nawet wiosenne porządki, a tu lipa. Całą noc padał śnieg (to nie są puste słowa - wstawałam parę razy w nocy i za każdym razem widziałam, że skubany jeszcze sypie).

środa, 13 lutego 2013

się uszyły...

Moje woreczki i koszyczki łazienkowe trafiły właśnie do miejsca swojego przeznaczenia (przynajmniej tymczasowego, bo u mnie w domu wszystko wędruje). Pochowałam do nich wszystko, co dotychczas stało na wierzchu.

wtorek, 12 lutego 2013

Zasłonki



Trafia się czasem taki dzień, gdy oderwanie głowy od poduszki wydaje się nadludzkim wysiłkiem. Nie, nie z powodu zmęczenia. Nie raz, nie dwa, nie wychodziłam wtedy z łóżka do wieczora i z głową pod kołdrą przeczekiwałam.

czwartek, 29 listopada 2012

znalezione - nie - kradzione


W wakacje udało mi się wygrzebać na Jarmarku Dominikańskim kilka maleńkich cudeniek.