Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokój Werki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokój Werki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 lipca 2016

Co słychać w miętowym pokoiku?



U Werci po staremu. Mimo kilku zmian (największą jest łóżko, o którym już wspominałam), kolorystyka pozostała ta sama. Wciąż króluje mięta.

sobota, 19 marca 2016

Nowe poszewki


Nadchodzą wielkie zmiany u nas. Nasza ponad dwuletnia panna wyrosła ze swojego pierwszego łóżeczka i postanowiliśmy kupić dla niej kolejne, może jeszcze nie dorosłe, ale całkiem już poważne (w końcu wiek poważny!). 

niedziela, 8 marca 2015

Weekendowa metamorfoza



Parę miesięcy temu, ku niezadowoleniu mojego męża, przywiozłam od mamy szafkę, którą ona przeznaczyła do wyrzucenia, a której ja postanowiłam dać "drugie życie". I szafka sobie tak stała, stała, zagracała przedpokój i...

piątek, 21 listopada 2014

Pokój Werki


Dzień dobry po długim czasie :)

Tyyyle zmian w między czasie u nas, że nie wiem, od czego zacząć.
Może od tego, że nie jestem już szczęśliwą narzeczoną, za to przeszczęśliwą mężatką.