Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 13 września 2016
poniedziałek, 4 lipca 2016
Co słychać w miętowym pokoiku?
Etykiety:
czuję miętę,
design,
dziecko,
home,
minky,
pokój Werki,
szycie
U Werci po staremu. Mimo kilku zmian (największą jest łóżko, o którym już wspominałam), kolorystyka pozostała ta sama. Wciąż króluje mięta.
czwartek, 30 czerwca 2016
wtorek, 21 czerwca 2016
poniedziałek, 13 czerwca 2016
Pierwsza Burda
Etykiety:
bawełna,
dres dla malucha,
dresówka,
dziecko,
letnia bluzka,
spódniczka,
szorty dziecięce,
szycie
Odważyłam się! Po setkach uszytych poszewek, zasłonek, ścierek, pojemników, kocyków itp. odważyłam się! Kupiłam moją pierwszą własną Burdę i zaczęłam szyć ubrania...
sobota, 4 czerwca 2016
sobota, 19 marca 2016
Nowe poszewki
Etykiety:
bawełna,
czuję miętę,
dziecko,
home,
pokój Werki,
szycie
Nadchodzą wielkie zmiany u nas. Nasza ponad dwuletnia panna wyrosła ze swojego pierwszego łóżeczka i postanowiliśmy kupić dla niej kolejne, może jeszcze nie dorosłe, ale całkiem już poważne (w końcu wiek poważny!).
piątek, 18 marca 2016
Kołderka i poducha dla króliczka
Werka dorobiła się podróżnego zestawu kołderka plus poduszka. No, dorobiła, to mocne słowo, po prostu zagoniła mamę do roboty. Materiały od dawna czekały w szafie na swoją kolej, maszyna się grzała na myśl o wielkim szyciu, a matka co? Nic - praca, dom, hiszpański, praca, dom, szwedzki, praca, dom... Tak mniej więcej wyglądały moje ostatnie miesiące. Gdzieś po drodze przypałętała się choroba Wery, co też nie sprzyjało nastrojowi twórczemu.
poniedziałek, 11 stycznia 2016
Overlocka przygarnę... :)
Etykiety:
dziecko,
komin z dresówki,
na drutach,
szycie,
Zpagetti
W ramach prezentu świątecznego zamówiłam sobie parę metrów dzianiny dresowej w różnych kolorach. Gdy do mnie dotarły, byłam już teoretycznie świetnie przygotowana na to, jak szyć dzianinę na stębnówce. Przeczytałam internety wzdłuż i wszerz, dowiedziałam się o stopce z górnym prowadzeniem materiału (podobno świetna, nie wiem, bo koniec końców nie nabyłam jej), o podkładaniu flizeliny, o ściegach elastycznych...
wtorek, 26 maja 2015
niedziela, 19 kwietnia 2015
niedziela, 8 marca 2015
wtorek, 9 grudnia 2014
piątek, 21 listopada 2014
Pokój Werki
Etykiety:
Adela,
czuję miętę,
dziecko,
farba tablicowa,
home,
pokój Werki
Tyyyle zmian w między czasie u nas, że nie wiem, od czego zacząć.
Może od tego, że nie jestem już szczęśliwą narzeczoną, za to przeszczęśliwą mężatką.
piątek, 28 lutego 2014
wtorek, 14 stycznia 2014
Album dla Weroniki
Etykiety:
dziecko,
scrapbooking
Gdy byłam w ciąży, dostałam w prezencie album. Album nie byle jaki, bo handmade. Tym samym bije na łeb na szyję wszystkie gotowe "zapiski od kołyski" i inne albumy o pierwszych kąpielach, spacerkach, kupkach, nie pozostawiające krzty miejsca na kreatywność, gdzie można tylko wklejać zdjęcia i wpisywać informacje.



